21
Wt, Sie

Fragment listy postpowa sdowych

Sąd Rejonowy w Białymstoku udostępnił nam wykaz postępowań sądowych z powództwa Białostockiej Spółdzielni Mieszkaniowej przeciwko mieszkańcom.

Ilość spraw szokuje: 171 orzeczeń w latach 2013-2015.

Od lat mówimy o potrzebie reformy postkomunistycznej spółdzielczości. Przypominamy o konieczności obniżenia opłat czynszowych do poziomu wspólnot mieszkaniowych. O przeprowadzaniu remontów w rynkowych cenach. O umożliwieniu spłaty zadłużenia przez zamianę lokali lub odpracowanie – a nie eksmisje!

Spółdzielnia nie jest przedsiębiorstwem klastrowym – jak się wydaje prezesom – a zrzeszeniem, które ma służyć ludziom. Człowiek nie jest rzeczą, przedmiotem, na którym się zarabia, który się wyrzuca, gdy staje się nieużyteczny.

Bycie prezesem spółdzielni to ciężka i odpowiedzialna służba drugiemu człowiekowi – a nie biznes! Jeśli któryś z prezesów chce sukcesów biznesowych, sławy, drogich aut, to powinien założyć sobie firmę.

Apeluję w tym miejscu do przedstawicieli Kościoła Katolickiego i Cerkwi Prawosławnej o nieprzyjmowanie pieniędzy od prezesów spółdzielni naruszających prawa mieszkańców.

Bezpośrednie przyjmowanie darowizn, akceptowanie udziału prezesów w organizacjach związanych z Kościołem, milczenie obu Kościołów w obliczu krzywdy najuboższych i niesprawiedliwego traktowania szkodzi autorytetowi Kościoła Katolickiego i Cerkwi Prawosławnej. Przykazania nie podlegają negocjacji ani relatywizacji.

Oba Kościoły mogą dużo zmienić, uczynić los najuboższych lżejszym. Wystarczy przestać milczeći egzekwować przykazania. Należy upomnieć się o ludzi znajdujących się pod władzą prezesów.

Zobacz dane o liczbie eksmisji w BSM w poprzednich latach >>>


Poniżej do pobrania wykaz postępowań w pliku pdf.

Czy podzielnikowe niebo pojanieje... SM Soneczny Stok. Biaystok

1. Instalacja na grzejnikach głowic termostatycznych +16°C – zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r.

2. Opłata za ogrzewanie naliczana użytkownikowi lokalu nie może być mniejsza niż 80% rzeczywistego kosztu ogrzewania przypadającego na lokal.

3. Ograniczenie udziału podzielników kosztów w rozliczeniu do maksymalnie 20% ogółu kosztów nieruchomości (w przypadku spółdzielni, w których gaz jest rozliczany zbiorczo – maksymalnie 5%).

4. Zgodnie z art. 45a upe użytkownik lokalu musi mieć nieskrępowane prawo do rezygnacji z rozliczenia podzielnikowego i zapłaty rzeczywistych kosztów ogrzewania przypadających na jego lokal według zasady:
rzeczywisty koszt ogrzewania bloku/nieruchomości dzielony przez całościowy metraż bloku/nieruchomości, następnie dzielony na 12 miesięcy (jeśli w takim cyklu byłoby rozliczenie). Wyliczony w ten sposób faktyczny koszt ogrzewania bloku/nieruchomości przypadający na metr kwadratowy mnożony byłby przez metraż poszczególnych lokali i w ten sposób uzyskiwałoby się koszt ogrzewania przypadający na dany lokal.


Ad 1. Określone rozporządzeniem z 2002 r. instalowanie głowic termostatycznych +16°C uniemożliwiających całkowite zakręcenie grzejnika ma na celu utrzymanie stabilnej temperatury w budynkach wielolokalowych. Zapobiega ich degradacji wskutek zagrzybienia, zawilgocenia itp. Głowice +16°C umożliwiają racjonalne wykorzystanie podzielników kosztów w rozliczeniach c.o.

Ad 2. W regulaminach spółdzielni musi pojawić się zapis o obowiązku zapłaty kosztów nie mniejszych niż 80% rzeczywistych kosztów ogrzewania nieruchomości przypadających na lokal. Zgodnie z art. 45a upe niedopuszczalne jest tworzenie systemów rozliczeń faworyzujących wybranych użytkowników (wskutek błędnego systemu płacą np. 1/2, 1/3 faktycznych kosztów ogrzewania) kosztem pozostałych płacących kilkukrotność rzeczywistej ceny ciepła – nawet 10-krotność.

Ad 3. Podzielniki kosztów nie są ciepłomierzami. Służą jedynie do podziału uznaniowo ustalonej kwoty (procentowa proporcja, np. 50%) kosztów ogrzewania nieruchomości pomiędzy użytkowników z niezerowymi wskazaniami. Z uwagi na fakt, że podzielniki nie są urządzeniami pomiarowymi "wyliczony" przy ich pomocy koszt ciepła dla lokalu w każdym sezonie może być drastycznie różny. Dzieje się tak wskutek procederu tzw. "ucieczki" części użytkowników poprzez całkowite zakręcanie głowic grzejników, dzięki np. korzystnemu położeniu w bryle budynku (tzw. lokale wewnętrzne – pobieranie ciepła przez przegrody) oraz ogrzewaniu się z innych źródeł (np. gaz z kuchenek). Zerowe lub niskie wskazania w części lokali w połączeniu z niedopuszczalnie wysokim udziałem podzielników rozliczeniu: np. 60%, 50% lub 40% prowadzą do całkowitego zafałszowania opłat naliczanych poszczególnym lokalom. "Wyliczone" w ten sposób opłaty za ogrzewanie stają się rażąco błędne i nie mają żadnego związku z rzeczywistym zużyciem ciepła w lokalach. Dlatego niezbędne jest ograniczenie procentowego udziału podzielników w rozliczeniu przy jednoczesnym stosowaniu głowic +16°C. Zmiana ta wyeliminuje patologie i przybliży poziom naliczanych opłat do ustawowego kryterium określonego w art. 45a upe.



Autor: Stanisław Bartnik

skan wezwania

Interweniujemy w bulwersującej sprawie wydania wyroków nakazowych na ubezwłasnowolnionego i wymuszenia zapłaty ponad 1400 zł przez Urząd Miejski w Białymstoku.

Pan Dariusz, mieszkaniec Białegostoku, ma sądowe orzeczenie o częściowym ubezwłasnowolnieniu wydane w 2002 roku. Regularnie przebywa w szpitalu psychiatrycznym. W okresach pomiędzy pobytami opiekuje się nim starsza już, niepełnosprawna matka.

Ze wstępnych informacji wynika, że Gmina Białystok dwukrotnie podała p. Dariusza do sądu o zapłatę (nakazy zapłaty 29.04.2009 i 22.01.2010) prawdopodobnie za przejazd komunikacją miejską bez biletu (złożyłem do administracji Tadeusza Truskolaskiego wniosek o udzielenie informacji za co wydano wyroki nakazowe, kto i kiedy ewentualnie wypisywał mandaty, kto kierował wnioski do sądu mimo ustawowej nieważności tych czynności).

1 czerwca 2015 r. skierowałem do pracowników Gminy oraz komornika wniosek o polubowne załatwienie sprawy i dobrowolny zwrot nienależnego świadczenia. Paradoksalnie to nie UM Białystok a komornik w miarę konstruktywnie zareagował na wniosek prosząc o pełnomocnictwo i poświadczone orzeczenie o ubezwłasnowolnieniu.

Reakcja pracowników Gminy: brak odpowiedzi na wniosek, nieskontaktowanie się z pokrzywdzoną (matka ubezwłasnowolnionego działając w dobrej wierze zapłaciła grzywnę), brak rzeczowej odpowiedzi na przedstawione fakty i przesłane orzeczenie, unikanie udzielenia informacji publicznej oraz niezwykle aroganckie, wręcz chamskie zachowanie w rozmowie telefonicznej świadczy o nieprzestrzeganiu prawa, obowiązujących norm etycznych i pogardzie dla ubogiej ludności.

Mimo niedopuszczalnych zachowań urzędników wyznaczyłem dodatkowy termin na polubowne załatwienie sprawy jednak ani komornik ani pracownicy prezydenta nie skorzystali z takiej formy.

Być może dobrze, że pojawiła się ta sprawa bo będzie możliwość ustalenia:

- czy kontrolerzy komunikacji miejskiej mają prowizje?
- jakie były okoliczności wręczenia mandatu osobie ubezwłasnowolnionej?
- kto i dlaczego skierował sprawę na drogę sądową?
- czy było więcej takich przypadków?
- czy umarza się postępowania w przypadku osób co do których ustali się, że wielkość ich dochodów uniemożliwia komornicze ściągnięcie należności?


Stanisław Bartnik

Barak bez prdu i wody

Mimo wyroku sądu (orzeczenie prawa do lokalu socjalnego) Zarząd Mienia Komunalnego dotychczas nie załatwił sprawy Andrzeja Kępy, który – jak pisaliśmy – mieszka w baraku bez wody i prądu. Więcej o sytuacji A. Kępy >>


Skierowaliśmy wniosek do ZMK o przydzielenie Andrzejowi Kępie lokalu socjalnego. Zarząd Mienia odpisał, że nie ma wyroku w tym zakresie. Tymczasem Kępa dostarczył orzeczenie IC 1913/12 wskazujące na prawo do lokalu.

Ponowiliśmy więc prośbę do administracji Tadeusza Truskolaskiego. Ciekawe czy znajdą czas w tym gorącym okresie wyborów...?


Poniżej wyrok sądu rejonowego.




Pismo ZMK informujące o oczekiwaniu na orzeczenie.

 

 


Stanisław Bartnik

Podzielnik ciepa

Zasady kontaktu ze spółdzielnią

Proszę całą korespondencję składać za potwierdzeniem odbioru lub wysyłać listownie za potwierdzeniem odbioru. Nie możesz oczekiwać, że spółdzielnia będzie chciała ci pomóc. Nie po to są. Pracownicy spółdzielni za wszelką cenę będą chcieli ci wmówić, że były otwarte okna przez całą zimę lub, że mieszkanie było wynajmowane. Standardowo napiszą, że wszystko jest w porządku a wyliczenie jest poprawne. Mają przygotowane wzory pism, w których zmieniają nazwisko, adres i kwoty (czasami nie). W drodze wyjątku pozwolą ci na rozłożenie na raty. Pamiętaj – godząc się na to, godzisz się na wyższy rachunek w następnym roku.

Paradoks podzielników

Im zima jest lżejsza, tym koszty ogrzewania wybranych mieszkań mogą być wyższe. Tak działa rozliczenie ciepła za pomocą podzielników.

Jak obliczyć koszt ogrzewania

Samodzielnie możesz wyliczyć jaki jest średni koszt ogrzania m2 w twoim bloku. Należy kwotę pieniężną za ogrzanie całego węzła cieplnego (największa kwota w zł na rozliczeniu) podzielić przez ilość m2 powierzchni węzła cieplnego (największa ilość m2 na rozliczeniu). Tą wartość pomnożyć przez ilość m2 swojego mieszkania. Otrzymana wartość jest średnią kwotą ogrzania twojego mieszkania w ciągu roku. Jeżeli w twoim rozliczeniu jest to ponad 2-krotnie więcej, to znaczy że płacisz za innych mieszkańców bloku.

Sposób postępowania ze spółdzielnią w kilku krokach:

1. Złóżpismo do spółdzielni o naliczenie kosztów ogrzewania jak w poprzednim okresie rozliczeniowym lub w wysokości takiej, która pozwoli ci normalnie funkcjonowanie i egzystować.

2. Złóż pismo informujące o tym, że nie zgadzasz się z takim sposobem rozliczenia ciepła.

3. Pamiętaj, że komornik sądowy może do ciebie przyjść dopiero po prawomocnym wyroku sadowym. Nigdy wcześniej. Straszenie jest elementem walki.

4. Zażądaj rozliczenia cząstkowego wszystkich mieszkańców w bloku.

5. Zażądaj rozliczenia kosztów węzła z podziałem na ciepłą wodę i na c.o.

6. Zażądaj informacji ile bloków stojących oddzielnie (nie połączonych ze sobą) jest podłączonych do jednego węzła cieplnego.

7. Dowiedz się, czy wszystkie mieszkania i lokale użytkowe (jeżeli są) w bloku są opomiarowane (mają podzielniki).

8. Dowiedz się, czy wszystkie media w bloku są opomiarowane (ciepła woda, gaz – sporo ludzi ogrzewa się kuchenkami gazowymi)

 

Ważne kontakty:

Kontakt do biura poselskiego:

Konrad Wnorowski – tel. 505 271 799
kontakt jest potrzebny, aby znana była skala błędów w rozliczeniach.

Kontakt do biegłego w sprawach rozliczenia ciepła:
Mariusz Pietraszko – tel. 698 748 094; email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
kontakt jest potrzebny w celu poprawnego wyliczenia kosztów centralnego ogrzewania w twoim mieszkaniu.

Kontakt do radcy prawnego:
Szczepan Barszczewski – tel. 606 266 660
Moim zdaniem w sądzie konieczne jest reprezentowanie przez adwokata lub radcę prawnego. Sąd inaczej traktuje adwokatów. Poza tym pan Szczepan jest już biegły w sprawach o rozliczenie ciepła.

 
Walka ze spółdzielnią jest trudna, ale nie niemożliwa.

 

----------------------------
Franciszek Krawczyk

503 94 55 44

 

Od dłuższego czasu otrzymujemy skargi na zarządy spółdzielni Słoneczny Stok i spółdzielni BSM w sprawie uporczywego odmawiania członkom prawa wglądu do dokumentów – umów i faktur.

Pokrzywdzeni mieszkańcy, chcący uwłaszczyć się, a spłacający jeszcze kredyty zaciągnięte przez spółdzielnie, proszą władze SM Słoneczny Stok i BSM o udostępnienie informacji o kosztach budowy ich lokali. Chcą m.in. zobaczyć umowy kredytowe i inne dokumenty potwierdzające podawane przez prezesów kwoty do zapłaty.

Członkowie spółdzielni żądają wglądu w dokumentację bo zdarzyły się przypadki podawania rozbieżnych kwot do zapłaty oraz podejmowania uchwał o tzw. aktualizacji kosztów budowy, tj. uznaniowego ustalania ich wysokości przez rady nadzorcze.

Jak wiemy aktualnie prawo zabrania zarabiania na uwłaszczeniu lokali i nakłada na spółdzielnie obowiązek pobierania opłat do wysokości rzeczywistych kosztów budowy przypadających na dany lokal.

W związku z powyższym proszę zarządy obu spółdzielni o bezwarunkowe udostępnienie (zgodnie z art. 8[1] usm) wszystkim uprawnionym umów i faktur dotyczących kosztów budowy przypadających na ich mieszkania.

Wyznaczam jednocześnie 14-dniowy termin na udostępnienie dokumentów wszystkim tym, którym dotąd bezpodstawnie odmawiano wglądu.

Jeżeli otrzymamy nowe zgłoszenia o naruszaniu przepisów, to będziemy kierować do organów ścigania wnioski o karanie prezesów dopuszczających się łamania prawa.



Stanisław Bartnik

Więcej artykułów…