20
Pn, Sie

Zarząd SM Słoneczny Stok oskarżył Stanisława Bartnika o uprawienie nieuczciwej konkurencji poprzez rozpowszechnianie ulotek z rzekomo nieprawdziwymi informacjami. Sprawę na zlecenie kierownictwa SM Słoneczny Stok skierował do sądu III Komisariat Policji mieszczący się przy ulicy Upalnej w Białymstoku. To kolejne doniesienie tego komisariatu na Stanisława Bartnika. Pierwszy wniosek zawierał oskarżenie o nielegalne rozwieszanie ogłoszeń o organizacji konferencji uwłaszczeniowej z udziałem dra Tomasza Wójcika, współautora nowelizacji ustawy. Oskarżenie z uwagi na nietypowość zyskało rozgłos krajowy i zainteresowanie krajowych mediów.

16 czerwca 2009 r. odbyła się rozprawa w Sądzie Grodzkim w Białymstoku w procesie o uprawianie nieuczciwej konkurencji. Pełnomocnik spółdzielni Słoneczny Stok, Krzysztof Rutkowski, jeszcze przed decyzją Sądu domagał się zawiadomienia mediów o wyroku skazującym (gdyż na 18 czerwca prezesi zaplanowali walne zebranie w SM Słoneczny Stok!). Sąd jednak odrzucił oskarżenie i wydał postanowienie o umorzeniu, a kosztami procesu obciążono skarb państwa. Zarząd SM Słoneczny Stok nie dał za wygraną i 23 czerwca złożył zażalenie. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego, który podtrzymał postanowienie o umorzeniu, a zarazem zasygnalizował bezpodstawność oskarżenia.

Powstaje pytanie jak daleko mogą posunąć się władze spółdzielni w zwalczaniu ruchów reformatorskich? Czy obywatel-spółdzielca ma prawo do informacji i prawo współdecydowania o przyszłości spółdzielni? Czy konieczna jest reforma prawa spółdzielczego, by ukrócić wszechwładzę zarządów? Czy obywatele, przymusowi klienci spółdzielni-molochów muszą być niewolnikami systemów zbudowanych w okresie PRL, nawet teraz, 20 lat po formalnym upadku komunizmu?

ZOBACZ: ANKIETA SM

ankieta-sm


ZOBACZ: OGŁOSZENIE

przyklad-ogloszenia


ZOBACZ: TREŚĆ ZARZUTU

oskarzenie-komisariat


ZOBACZ: POSTANOWIENIE SR

postanowienieSR1          postanowienieSR2


ZOBACZ: POSTANOWIENIE SO

postanowienieSO1   postanowienieSO2   postanowienieSO3   postanowienieSO4



autor / źródło:

Redakcja

Białystok, 26 kwietnia 2010 r.


Stanisław Bartnik
ul. Upalna 1A lok. 84
15-668 Białystok
członek rady nadzorczej



Zarząd
Rada Nadzorcza
SM Słoneczny Stok
Białystok



Czwarty wniosek o obniżenie opłaty eksploatacyjnej

W związku z licznymi skargami mieszkańców na wysokie czynsze w SM Słoneczny Stok, pogłębiającym się zadłużeniem czynszowym spółdzielców oraz trudną sytuacją gospodarczą na terenie Białegostoku wskutek kryzysu gospodarczego (zwolnienia, zamrożenie płac, wyższe bezrobocie, podwyżka cen artykułów żywnościowych, wzrost innych kosztów utrzymania), ponawiam wniosek o obniżenie opłaty eksploatacyjnej do poziomu rynkowego, obowiązującego we wspólnotach mieszkaniowych, tj. około. 1,00 zł za m2 powierzchni lokalu.


Uzasadnienie

Podobnie jak w przypadku cen wywozu odpadów, zbliżenie stawki opłaty eksploatacyjnej do poziomu wolnorynkowego obowiązującego we wspólnotach mieszkaniowych (średnio: 0,70-1,00 zł/m2) zahamuje dalszy wzrost zadłużenia czynszowego mieszkańców spółdzielni Słoneczny Stok i bezpośrednio wpłynie na ograniczenie skali ubóstwa. Występujące aktualnie duże różnice w kosztach utrzymania między spółdzielniąSłoneczny Stok, a wspólnotami mieszkaniowymi, czynią nieatrakcyjnym zamieszkiwanie w zasobach spółdzielni. Stan ten w połączeniu ze starzejącymi się budynkami skutkuje nasilaniem odpływu lepiej sytuowanej ludności, przenoszącej się np. do tańszych i efektywniej zarządzanych wspólnot mieszkaniowych lub domów jednorodzinnych. W dłuższej perspektywie taka sytuacja spowoduje jeszcze większą koncentrację w zasobach SM Słoneczny Stok ludności najuboższej i najsłabiej zarabiającej. Może to przysporzyć dodatkowych kłopotów, gdyż ubóstwo często idzie w parze ze wzrostem przestępczości. W wymiarze ekonomicznym natomiast wymusi zwiększanie nakładów na pomoc społeczną oraz może przyczynić się do wzrostu skali dewastacji majątku (przykład ul. Barszczańskiej). Wymienione czynniki będą jeszcze mocniej pogłębiać dysproporcje między wspólnotami mieszkaniowymi, a spółdzielnią Słoneczny Stok, gdyż spółdzielnia mając wzrastającą grupę zadłużonych zostanie zmuszona do dalszego podwyższania opłat pozostałym członkom w celu ratowania płynności finansowej. Ponadto potencjalni nabywcy mieszkań poeksmisyjnych lub nowych, oferowanych przez SM Słoneczny Stok, porównując realne koszty utrzymania z ofertami rynkowymi (wspólnoty: 0,70-1,00 zł/m2) oraz zestawiając warunki środowiskowe i stan techniczny budynków, nie będą zainteresowani zakupem lokali w spółdzielni, mimo oferowania różnorodnych zachęt. Sytuacja tego rodzaju jest widoczna już dzisiaj w SM Słoneczny Stok, ponieważ od długiego czasu zarząd nie jest w stanie sprzedać nowowybudowanych mieszkań mimo relatywnie atrakcyjnej ceny. W dłuższej perspektywie spadek wartości mieszkań na rynku wtórnym determinowany wskazanymi czynnikami oraz mniejsze zainteresowanie zasobami SM Słoneczny Stok dotknie bezpośrednio pozostałych członków spółdzielni chcących np. wynająć, czy zbyć swoje lokale na wolnym rynku. Warto nadmienić, że tych negatywnych skutków nie zniwelują częstsze eksmisje i wzmożenie prób handlu lokalami poeksmisyjnymi, gdyż spółdzielnia nie będzie już mogła czerpać zysków ze sprzedaży mieszkań poeksmisyjnych (dotyczy lokali ze spłaconymi kosztami budowy), ponieważ wprowadzono regulacje zobowiązujące do wypłaty eksmitowanym wartości rynkowej ich lokali uzyskanej przez spółdzielnię w wyniku sprzedaży.



Stanisław Bartnik


Załącznik
- kopia wniosku mieszkańców.


autor / źródło:

Redakcja

Białystok, 12 lipca 2010 r.


Stanisław Bartnik
ul. Upalna 1A lok. 84
15-668 Białystok


Sąd Apelacyjny
w Białymstoku




Zażalenie na decyzję rzecznika dyscyplinarnego


Z zaskoczeniem przyjmujemy doniesienia medialne o odmowie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec wiceprezesa białostockiego sądu okręgowego Jerzego Fiedoruka. Zaistniałe okoliczności wydają się dziwne, ponieważ jako wnioskodawcy nie otrzymaliśmy żadnej informacji uzasadniającej stanowisko rzecznika, a o sprawie dowiadujemy się z mediów.

W imię interesu społecznego, umacniania dobrego imienia i zaufania do białostockiego sądu, wnosimy o przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego. Sędzia Jerzy Fiedoruk nie jest początkującym sędzią, pełni funkcję wiceprezesa sądu, więc z pewnością zna prawo, a w szczególności art. 86 ustawy o ustroju sądów powszechnych.

Zgodnie z art. 86 § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych (w związku z art. 29 Prawa o ustroju sądów administracyjnych i art. 70 § 1 Prawa ustroju sądów wojskowych) oraz art. 37 ustawy o Sądzie Najwyższym (w związku z art. 49 Prawa o ustroju sądów administracyjnych), sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, ani innego zajęcia (również nieodpłatnego) bądź sposobu zarobkowania, które przeszkadzałoby w pełnieniu obowiązków sędziego, mogło osłabiać zaufanie do jego bezstronności lub przynieść ujmę godności urzędu sędziego.

Sędzia nie może być członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółki prawa handlowego, członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółdzielni, być członkiem zarządu fundacji prowadzącej działalność gospodarczą. Nie może też prowadzić działalności gospodarczej, czy to sam, czy wspólnie z innymi osobami, ani zarządzać taką działalnością, lub być przedstawicielem przedsiębiorcy. Sędziemu nie wolno również posiadać w spółce prawa handlowego więcej niż 10% akcji lub udziały przedstawiające więcej niż 10% kapitału zakładowego.

Z powyższych regulacji jednoznacznie wynika, że sędziowie mają zakaz pełnienia innych funkcji i że zakaz zasiadania w radzie nadzorczej spółdzielni jest wymieniony bezpośrednio. Dlatego mocno zaskakuje przedstawione w doniesieniach medialnych stanowisko. Mamy nadzieję, że w tym przypadku doszło do niefortunnego nieporozumienia.

Dla opinii publicznej niezrozumiały wydaje się fakt dwukrotnego zasiadania w radzie przy tak jednoznacznym stanie prawnym i rezygnacji z mandatu dopiero po interwencjach spółdzielców. Okoliczności te mogą wywołać wśród obywateli poczucie nierówności wobec prawa oraz przekonanie, że wysokich funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości nie obowiązują powszechnie przyjęte standardy.
Należy zauważyć, że sąd, jako organ władzy państwowej jest dobrem wszystkich obywateli, dlatego niedopuszczalne wydaje się tolerowanie zachowań mogących podważać zaufanie do sądu oraz mogących godzić w dobre imię innych sędziów wykazujących nienaganne postawy. Uznajemy, że zewnętrzna interwencja jest niezbędna ponieważ środowisko sędziów stanowi silnie zhierarchizowaną grupę zawodową i odnosimy wrażenie, że trudno jest sędziom funkcjonującym na szczeblu rejonowym i okręgowym występować z tego rodzaju wnioskami, szczególnie dotyczącymi przełożonych.

W związku z ujawnieniem wspomnianego, aż dwukrotnego narusznia art. 86 ustawy przez wiceprezesasądu okręgowego wBiałymstoku, wnosimy o przeprowadzenie kontroli przestrzegania art. 86 ustawy przez sędziów białostockiego sądu rejonowego, okręgowego i apelacyjnego. Ponadto prosimy o kontrolę postępowań sądowych z udziałem J. Fiedoruka i zbadanie, czy orzekając w sprawach spółdzielnia - spółdzielca, sędzia Fiedoruk nie podlegał w tych postępowaniach wyłączeniu z mocy ustawy.

Uprzejmie prosimy o poinformowanie jakie decyzje zostaną podjęte w niniejszej sprawie.



Andrzej Kępa
Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe


Stanisław Bartnik
Stowarzyszenie Nasze Osiedle




Załączniki:
- kopie wykazów członków RN;
- kopia publikacji.


autor / źródło:

Redakcja

Białystok, 26 kwietnia 2010 r.


Stanisław Bartnik
ul. Upalna 1A lok. 84
15-668 Białystok
członek rady nadzorczej


Zarząd
Rada Nadzorcza
SM Słoneczny Stok
Białystok



Wniosek o wycofanie roszczeń finansowych wobec skarbu państwa


W związku z bezprecedensowym żądaniem skierowanym do władz Rzeczypospolitej Polskiej o wypłatę odszkodowania za rzekome straty finansowe poniesione w wyniku uwłaszczenia mieszkań lokatorskich, wnoszę o wycofanie żądań, zaprzestanie podważania dobrego imienia spółdzielni i narażania członków SM Słoneczny Stok na bardzo wysokie koszty postępowania sądowego.


Uzasadnienie

W świetle obowiązujących przepisów bezsporne jest, że bezwzględnym warunkiem uwłaszczenia lokali lokatorskich była spłata przez uwłaszczających się przypadających na nich kosztów budowy lokali oraz spłata przypadającej na wyodrębniane lokale umorzonej części pomocy państwowej. Bezsporne jest, że mieszkania lokatorskie były budowane wyłącznie ze wskazanych źródeł, a więc środków spółdzielców (średnio 70-75%) oraz pomocy państwowej. Każda spółdzielnia mieszkaniowa była jedynie pośrednikiem w przekazaniu kwot pobranych od członków spółdzielni i z budżetu państwa. Zatem na podstawie powyższego, twierdzenia o poniesieniu przez spółdzielnię strat wskutek przeniesienia własności lokali są całkowicie bezpodstawne.

Aktualnie formułowane żądania zarządu SM Słoneczny Stok (żądanie odszkodowania w wysokości 35 mln zł) wynikają wyłącznie z niezadowolenia z nałożonego przez ustawodawcę zakazu zarabiania na przekształceniach mieszkań lokatorskich. Przed nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, zarządy spółdzielni oprócz pobierania opłat z tytułu spłaty wskazanych wyżej rzeczywistych, właściwych kosztów budowy, dodatkowo pobierały od członków spółdzielni całkowicie uznaniowe własne opłaty (kilka, kilkanaście tysięcy złotych) zupełnie niezwiązane z wymogiem spłaty rzeczywistych kosztów wybudowania danego lokalu. Ustawodawca porządkując funkcjonowanie spółdzielczości mieszkaniowej i dostrzegając krzywdę najuboższych grup społecznych, wynikającą z wymuszania opłat niezwiązanych z rzeczywistymi kosztami budowy, zakazał zarządom zarabiania na członkach. Uchwalony zakaz został utrzymany w nowelizacji z grudnia 2009 r. W związku z powyższym nie ma materialnych ani formalnych podstaw do żądania jakiegokolwiek odszkodowania, ponieważ, fizycznie nie zaistniały żadne straty.

W związku z powyższym świadome wywoływanie szumu medialnego żądaniami horrendalnych odszkodowań (organizowanie konferencji prasowych) może wywoływać niepokój społeczny i wskutek wprowadzenia w błąd, poczucie krzywdy wśród tych członków, którzy przed zmianą przepisów zmuszeni byli na żądanie spółdzielni dopłacać uznaniowe kwoty przy przekształcaniu lokali lokatorskich w pełną własność. Działanie takie jest szkodliwym społecznie dezinformowaniem spółdzielców, ponieważ zarząd nie poinformował, że ustawodawca zakazując zarządom zarabiania, jednocześnie wprowadził przepis o możliwości odzyskanianadpłaconych wcześniej kwot przez osoby, od których zarządy pobrały uznaniowe dopłaty.

Bez wątpienia działalność zarządu polegająca na formułowaniu w mediach nieracjonalnych żądań przyczynia się do pogarszania wizerunku SM Słoneczny Stok. Zachowania takie w odbiorze społecznym postrzegane są jako nieobliczalne i stojące w sprzeczności z interesem społecznym i dobrem państwa. Działalność taka przyczynia się do trwałego podważania zaufania do spółdzielni Słoneczny Stok. Co w połączeniu z wysokimi czynszami, dużym zadłużeniem spółdzielni, liczną grupą niepłacących, m.in. powoduje, że SM Słoneczny Stok od wielu miesięcy nie jest w stanie sprzedać nowowybudowanych mieszkań.




Stanisław Bartnik


autor / źródło:

Redakcja

Więcej artykułów…