21
Cz, Lut

Sekretarz gminy miał dzisiaj urwanie jaj. Toż sylwester zdarza się raz w roku. Zabawa miała być na sto par i to nie byle jakich. „Niech wiedzą prostaki jak w naszej gminie potrafią się bawić. Trzeba poważnych gości, z Białegostoku i z województwa zaprosić. Masz zorganizować wszystko na medal. Inaczej won, znajdę nowego przydupasa.” – zapowiedział wójt.

lowca_jeleni

Prezes Jan Siarhiejuk energicznym krokiem wparował do okazałego gabinetu. Gabinet zaprojektowany był według najnowszych trendów. Czarny, skórzany fotel za 14 tysięcy netto ustawiony był na podeście. Z drugiej strony biurka ustawiona była kozetka dla interesantów, ze specjalnie zdeformowanymi sprężynami. Delikwent zapadał się na tym przybytku i widział nad sobą na wysokości półtora metra okazałe tłuste oblicze prezesa.