26
Wt, Maj

Wntrze urzdu skarbowego w Tromso

Norweskie Tromso liczy ponad 71 tys. mieszkańców. Działa tam SKATT – urząd skarbowy obsługujący miasto. W środku 3 okienka do obsługi interesantów. Kolejka maksymalnie kilka osób. I wystarcza! A w Białymstoku...?

Budynek urzędu skarbowego w Tromso

Skatt Tromso

W niedzielę 27 kwietnia 2014 r. Jan Paweł II zostanie kanonizowany. Dla Polski i Polaków to zaszczyt i epokowe wydarzenie.

Pontyfikat Papieża Polaka zmienił losy świata. Przyczynił się do upadku komunizmu w Europie i demontażu imperium zła.

W wymiarze religijnym i moralnym wkład Jana Pawła II i ukształtowanie pokolenia JPII daje szansę na przetrwanie państwa, zachowanie kulturowej i narodowej tożsamości.

Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny Jana Pawła II trwał bardzo krótko. Rozpoczął się 13 maja 2005 r., a więc zaledwie dwa miesiące po pogrzebie. Beatyfikacja odbyła się 1 maja 2011 roku.

Norwegia. Katedra protestancka w Tromso

Dziś byłem w kościele w Tromso. Ksiądz odprawia po norwesku, ministrant czyta po norwesku, zakonnica gada po norwesku – nic nie idzie zrozumieć. Jak to w obcym kraju... Po mszy ministrant zdejmuje komżę a pod komżą koszulka z symbolem Polski Walczącej i jakąś grafiką patriotyczną.
                                                                                

                                                                                    Katedra katolicka w Tromso
Podchodzę zagadać, skąd u niego ta koszulka. Okazuje się, że to Polak. Drugi ministrant – również Polak. Podchodzi do nas ksiądz, który odprawiał mszę. Też Polak. Po chwili podeszła zakonnica i zaszwargoliła po norwesku. Ale zaraz się okazało, że to również Polka.

W kościele poza całą "obsadą liturgiczną" złożoną z Polaków było kilkadziesiąt osób (bardzo mało, jak na tak duże miasteczko). Nacje z całego świata. Murzyni, Azjaci, Hindusi. Nie było chyba tylko Norwegów.

Najbardziej jednak mnie zaszokowało, ile ludzie dawali na tacę, bo słychać było brzęczenie bilonu. Największy nominał, jaki widziałem, to 5 NOK... W kraju, gdzie najniższa ustawowa stawka godzinowa wynosi chyba ze 175 NOK! Przeliczając na złotówki 5 NOK to jest jakieś 2,5 zł!

Żenada... W Polsce uważałbym, że dać 2,5 zł na tacę to obciach, chyba, że ktoś jest bezrobotny. Ale tu?!

Pytam księdza, jakim cudem jeszcze z głodu nie poumierali mając tak "szczodrych" parafian. Ksiądz się uśmiechnął i powiedział, że tutejszy kościół utrzymują głównie katolicy z Niemiec. Dostaje też jakąś dotację od państwa, zależną od ilości wiernych (ale zważywszy na ilość osób w kościele kokosów z tego raczejnie ma).

W miasteczku jest też zakon żeński Elżbietanek i od niedawna Karmelitanek. Siostry są oczywiście ... z Polski.

A ten najbardziej znany kościół, modernistyczny (zdjęcie tytułowe) – jest protestancki. Funkcjonuje niestety, jako maszynka do zarabiania kasy na turystach, bo jak chciałem wejść do środka, to przy wejściu zaatakowała mnie pani z kasą fiskalną i zapytała, czy mam bilet, bo jeżeli nie, to muszę kupić. Akurat nie miałem przy sobie lokalnej waluty, więc zwiedzanie musiałem zakończyć w przedsionku.

 

Tromso: katedra protestancka, port, domy

 

 

 

Andrzej Tomasz Jędrzejewski

 

 

 

Skan informacji z ruskiego portalu

Rosja - totalitarne imperium, odradza się i zagraża bezpieczeństwu Europy.

 

Na ruskich portalach już świętują aneksję Krymu. Zajęcie półwyspu wydaje się już przesądzone i nieodwołalne. Ukraina nie ma militarnych możliwości jego odzyskania z czego doskonale zdaje sobie sprawę Putin. Mrzonką jest też myślenie, że Europa będzie w stanie przeciwstawić się aneksji. Niedawne imperium zła po okresie "postkomunistycznej smuty" odzyskuje kły i odbudowuje wpływy w regionie.

 

Mimo miażdżącej przewagi wojskowej Putin nie zdecyduje się na wojnę kontynentalną z Ukrainą. Kosztowałaby ona zbyt wiele i była nie do wygrania zważywszy na kontekst historyczny. W ocenie Ukraińców Putin jest ideowym następcą Stalina, zbrodniarza który wywołał Wielki Głód na Ukrainie powodując śmierć milionów ludzi. Stalinowskie ludobójstwo i dławienie ducha narodowego w przeszłości, dziś przekreśla Putinowi możliwość politycznego podporządkowania Ukrainy.

 

W polskim interesie leży wspieranie państw będących buforem między Rosją a Polską. Suwerenność narodów na przedmurzu Rosji jest gwarantem naszego bezpieczeństwa i oddala ekspansję Moskwy na nasze terytorium. Jeśli nie będzie Ukrainy, to putinowska Rosja może realizować politykę w myśl hasła: "Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica".

 

 

Stanisław Bartnik

Więcej artykułów…