25
Wt, Wrz

Filipińscy pracownicy w Białymstoku

Otrzymujemy informacje, że do Białegostoku są sprowadzani pracownicy z Azji Południowo-Wschodniej. Jedna z firm według relacji sprowadziła 30-40 Filipińczyków a docelowo planuje około stu.

Akcja ma prawdopodobnie związek z lipcową publikacją niemieckiego dziennika Fakt o rządowych planach rekrutacji pracowników. Czytaj więcej: https://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/rzad-chce-sprowadzac-opiekunow-do-osob-starszych-z-filipin/zq00lps

Białystok jest szczególnym miejscem pd względem gospodarczym. Mimo znakomitego położenia handlowego (znajduje się blisko 9-milionowego rynku białoruskiego) jest jednym z najbiedniejszych dużych miast. Do niedawana jeszcze wyróżniał się największym bezrobociem na tle innych ośrodków miejskich.

To w Białymstoku płace wciąż są jednymi z najniższych. Wielkie firmy niejednokrotnie unikają zatrudnienia etatowego angażując pracowników na różne paraumowy przez tzw. agencje pracy. Realne zarobki na rękę w Białymstoku to płaca minimalna albo kwoty rzędu 1600-2000 złotych.

Choć koszt pracy w Białymstoku jest znacznie niższy np. od Poznania czy Gdańska, to dodatkowo realizuje się inicjatywy degradujące i tak już słabszy rynek zatrudnienia.

W mojej ocenie to błędna droga nasilająca emigrację zarobkową i odpływ najwartościowszych grup ludności. Nie wróży to dobrze dla lokalnej gospodarki ani przyszłości miasta.

O ile taka polityka była niejako zrozumiała w wykonaniu PO-PSL w kontekście planów politycznej likwidacji Rzeczpospolitej, sfedrealizowania jej regionów, a w przypadku Białegostoku gospodarczego i demograficznego przekształcenia do formy przedwojennej, w której żywioł polski stanowił mniejszość, o tyle przy rządach PiS, brak wizji odbudowy rodzimej gospodarki na Podlasiu jest zaskoczeniem w odniesieniu do oficjalnej retoryki.

W obecnej formie Białystok jest miejscem taniego kształcenia kadr na koszt państwa i samorządu. Jednak poza wydatkami na edukację, miasto nie ma korzyści, gdyż absolwenci nie widząc perspektyw niemal natychmiast emigrują do centralnej Polski lub starej Unii.

Oby te złe trendy zmieniły wybory samorządowe. Oby pojawili się ludzie z gospodarczą wizją dla Białegostoku.

Jak ominąć etatowe zatrudnienie - agencje pracy >>

 

Reklama: Lampy kryształowe

 

 

Pin It

Komentarze   

0 #1 Joanna K. 2018-09-02 06:32
No cóż, prawdopodobnie należałoby zarejestrować się jako "mniejszość narodowa polska" i ciągnąć granty na działalność z tego tytułu.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież