14
Wt, Sie

Kolejne miasta wprowadzają nocną prohibicję

W podwarszawskiej Zielonce alkoholu między 23 a 6 rano nie kupisz w żadnym sklepie. Zakaz sprzedaży wprowadzony jest na terenie całej gminy.

I choć sklepów, w których w nocy kupiło się alkohol było niewiele, a policja nie narzekała na ilość interwencji, to radni zdecydowali o wprowadzeniu zakazu. Nad wprowadzeniem zakazu debatują również intensywnie radni Krakowa, Katowic, Bytomia i innych miast. Za to Sopot, Poznań i w ostatnich dniach Piotrków Trybunalski zdecydowały się na wprowadzenie nocnej prohibicji. Co to oznacza dla mieszkańców, właścicieli sklepów i samej gminy?

Zakaz sprzedaży alkoholu spotyka się ze skrajnymi opiniami, ma tylu zwolenników co przeciwników. Wśród zwolenników są najczęściej osoby mieszkające w pobliżu sklepów monopolowych i w centrum miasta, które tętni życiem w nocy. Zakaz jest nadzieją na spokojniejsze noce w weekendy. Zaś dla sklepikarzy to spora strata, bo właśnie w nocy na sprzedaży alkoholu zarabiali najwięcej. W nocy zamknięta jest ich największa konkurencja, czyli supermarkety, dyskonty, hipermarkety, w których alkohol można nabyć o kilka czy kilkanaście złotych taniej. To oni stanowią większość przeciwników zakazu nocnej sprzedaży alkoholu. A sami radni są podzieleni. Nie da się ukryć, że przychody z koncesji na sprzedaż napojów procentowych są niemałe i wpływają do lokalnych budżetów. Z drugiej jednak strony radni muszą dbać o mieszkańców, ich bezpieczeństwo i spokój. Rząd dał gminom wolną rękę, radni muszą zdecydować, czy wprowadzić zakaz, a jeśli tak to w jakich godzinach i w jakich dzielnicach.

W Piotrkowie Trybunalskim w sklepach oraz na stacjach benzynowych nie kupisz już alkoholu w godzinach 23-6 rano. W Sopocie radni zdecydowali o zakazie sprzedaży alkoholu od 2 w nocy do 6 rano. Mniej elastyczni byli radni z Poznania, wprowadzono zakaz od 22 do 6 rano na Starym Mieście. Alkoholu nie kupisz również już w jednej z dzielnic Warszawy. Jako pierwszy zakaz wprowadził Targówek, obowiązuje od 23 do 6 rano.

Zakaz sprzedaży alkoholu w nocy nie oznacza, że go nie kupisz. Napoje procentowe nadal będą dostępne w lokalach gastronomicznych.

 

Reklama: Styl minimalistyczny

 

Pin It

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież