22
Pn, Kwi

Zaliczka a zadatek – co wpłacasz rezerwując wczasy? Kiedy otrzymasz zwrot w razie rezygnacji?

Wczasy nie zawsze zaczynają się pozytywnym akcentem. Zastane warunki mogą nie pokrywać się z tymi ze zdjęć w internecie. A to tylko jedna z sytuacji, gdy chcesz odzyskać zaliczkę/zadatek, ale właściciele ośrodków wypoczynkowych, hoteli i pensjonatów, często nie chcą zwrócić pieniędzy. Co zrobić?

Wiele osób rezerwuje wczasy dużo wcześniej, nawet rok przed planowanym urlopem. Ma to swoje plusy. Po pierwsze, jest z czego wybierać, a więc zarezerwujesz noclegi w miejscu, które odpowiada pod względem lokalizacji i udogodnień. Po drugie, rezerwując z wyprzedzeniem, możesz liczyć na promocje. I po trzecie, nie musisz zawracać sobie głowy wakacjami przez kolejnych kilka miesięcy. Jedyny problem pojawia się, gdy chcesz zrezygnować z wyjazdu bądź warunki zastane na miejscu nie są zgodne z tymi z opisu i ze zdjęciami.

Powodów rezygnacji z urlopu jest wiele. Sytuacja finansowa czy życiowa mogła się zmienić, dziecko się rozchorowało czy zmieniliśmy plany. Jednak wpłaconą zaliczkę bądź zadatek nie zawsze łatwo odzyskasz. Niestety, ale dla wynajmujących jest to zabezpieczenie na wypadek, gdybyś się rozmyślił. I wielu odpowie, że pieniądze przepadły, bo pokój stoi pusty i zaliczka ma pokryć straty, w końcu można było wynająć pokój komuś innemu. Takie sytuacje nie należą do rzadkości i wiele zależy od postawy właściciela hotelu czy pensjonatu. Część z nich nie robi problemów, ale część nie zamierza zwrócić pieniędzy. W takiej sytuacji mamy kilka opcji, ale po pierwsze istotne znaczenie ma to, co wpłaciliśmy: zaliczkę czy zadatek.

Zacznijmy od zaliczki, bo ona częściej pojawia się przy rezerwacji miejsc noclegowych. Zaliczka wpłacana jest na poczet opłaty za towar bądź w przypadku wczasów za usługę. Cechą charakterystyczną zaliczki jest to, że jeżeli umowa nie dojdzie do skutku, powinna zostać zwrócona. Od niej może zostać odliczona kwota związana przykładowo z kosztami poniesionymi przez usługodawcę. Jednym słowem, wpłacając zaliczkę, klient powinien otrzymać jej zwrot.

Zadatek, choć często bywa mylnie naprzemiennie używany z zaliczką, rodzi inne konsekwencje. Zadatek nie jest tylko częścią całościowej opłaty, ale gwarancją, że umowa dojdzie do skutku. Istotną konsekwencją dla klienta hotelu, który chce zrezygnować, jest utrata zadatku. W pewnych wyjątkowych sytuacjach możesz starać się również o jego zwrot, ale musisz mieć świadomość, że odzyskanie go jest znacznie trudniejsze niż zaliczki.

A co jeśli sytuacja będzie odwrotna, czyli to właściciel ośrodka zadzwoni dzień przed wyjazdem i poinformuje, że niestety, ale musi odwołać rezerwację? Jakie będą skutki? W przypadku zaliczki zostanie zwrócona, a w przypadku zadatku klient otrzyma podwoją kwotę, co stanowi odszkodowanie, rekompensatę. Jak widać zadatek w większym stopniu chroni interesy wynajmującego i klienta niż zaliczka. 

Jeśli przyczyną rezygnacji z pobytu w hotelu, pensjonacie są złe warunki, zupełnie inne niż przedstawione to było na stronie obiektu, możemy starać się zarówno o zwrot zaliczki, jak i zadatku. Choć w przypadku tego drugiego najczęściej nie jest to proste. W takiej sytuacji najlepszą opcją jest udokumentowanie zastanych warunków zdjęciami, a po powrocie udanie się do Rzecznika Praw Konsumenta, który pomoże w przygotowaniu pisma.

Ile powinna wynosić zaliczka bądź zadatek? Prawo nie precyzuje wartości zaliczki ani zadatku w branży turystycznej. Jednak UOKiK w swoich decyzjach kwestionował pobieranie zadatku w wysokości 100% wynagrodzenia. Najlepiej, jeśli będzie to nie więcej niż 20-30%.

Jeszcze jedną istotną kwestią są zapisy w umowie, regulaminie bądź na stronie przedsiębiorcy, które jasno precyzują, czy zaliczka bądź zadatek są zwracane w przypadku rezygnacji. Jeśli przedsiębiorca określa, że nie zwraca, a mamy wątpliwości, czy wakacje dojdą do skutku, to bezpieczniejszą opcją, która oszczędzi nerwów, będzie poszukanie innych noclegów.

 

Pin It

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież