Do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku oraz Prokuratury Europejskiej (EPPO) wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw związanych z systemowym wyłudzaniem dotacji z programu Czyste Powietrze. 

Sprawa dotyczy prawdopodobnie celowych zaniechań na szczytach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), mechanizmów żerowania na nieświadomych beneficjentach oraz bezprecedensowych metod nacisku proceduralnego na dziennikarzy śledczych.

Kierownictwo NFOŚiGW wiedziało już w 2023 roku

Stanisław Bartnik ujawnił że, kierownictwo NFOŚiGW w Warszawie dysponowało rzetelną, udokumentowaną wiedzą o wyłudzaniu zaliczek dotacyjnych i fikcyjnych wnioskach co najmniej od listopada 2023 r. Zastępca Prezesa WFOŚiGW w Toruniu w oficjalnej korespondencji kierowanej bezpośrednio do wiceprezesa NFOŚiGW drobiazgowo opisywał mechanizmy patologii:

  • Sztuczne kreowanie beneficjentów na najwyższy poziom dofinansowania (m.in. poprzez darowizny ułamkowych części nieruchomości czy oświadczenia o jednoosobowych gospodarstwach),
  • Masowe zajęcia komornicze wierzytelności wykonawców robót budowlanych,
  • Skrajne ryzyko prawne i finansowe dla obywateli, na których w razie plajty wykonawcy bezwzględnie przerzucano obowiązek zwrotu zaliczek wraz z odsetkami.

Mimo tych alarmujących danych Zarząd Funduszu prawdopodobnie nie wdrożył skutecznych mechanizmów blokujących wypłatę zaliczek podmiotom zadłużonym. W korespondencji do pokrzywdzonych przedstawiciele Funduszu cynicznie wskazywali, że „nie będąc stroną umowy, nie posiadają instrumentów prawnych”, odsyłając poszkodowanych na drogę kosztownych procesów cywilnych. Jednocześnie czołowi decydenci Funduszu i przedstawiciele resortu klimatu brali udział w kapitule nagród i galach branżowych organizowanych przez podmioty powiązane z grupami wykonawczymi, co służyło uwiarygadnianiu fasadowych organizacji i ułatwiało pozyskiwanie kolejnych ofiar.

Mechanizm ograbienia starszej kobiety: podmiana spółki w Funduszu

Zawiadomienie szczegółowo dokumentuje przypadek seniorki, mieszkanki woj. podlaskiego. W kwietniu 2024 r. przedstawiciel handlowy podmiotu wykonawczego nakłonił kobietę do podpisania umowy oraz pełnomocnictwa na kompleksową termomodernizację:

1. Od pokrzywdzonej wyłudzono 15 000 zł rzekomego wkładu własnego na podatek VAT.

2. Z konta WFOŚiGW w Białymstoku pobrano zaliczkę dotacyjną w kwocie 60 600 zł.

3. Żadne prace ani audyt nie zostały zrealizowane, a kontakt z firmą się urwał.

4. Aby uniknąć egzekucji komorniczej ze strony Funduszu, starsza kobieta musiała zaciągnąć pożyczkę od rodziny i spłacić Fundusz – ponosząc bezpośrednią szkodę w wysokości 75 600 zł.

W chwili zawierania umowy podmiot wykonawczy oraz ściśle powiązana z nim spółka figurowały na publicznych giełdach długów z zadłużeniem przekraczającym łącznie 640 000 zł.

Co więcej, z dokumentacji wynika, że w aktach wojewódzkiego funduszu doszło do podmiany umowy – dotacja w kwocie 60 600 zł została przelana na rachunek zupełnie innej spółki z o.o., z którą poszkodowana nigdy nie zawierała umowy ani której nie udzielała pełnomocnictwa. Urzędnicy Funduszu zrealizowali przelew bez weryfikacji tożsamości stron i legalności umocowania.

Presja proceduralna na prasę: wezwanie na przesłuchanie na 6:00 rano

Równolegle z ujawnianiem kolejnych wątków afery, osoby koordynujące i nadzorujące śledztwa w sprawach nieprawidłowości wokół Czystego Powietrza zaczęły wykorzystywać procedury karne do wywierania presji na dziennikarzy relacjonujących skandal.

Stanisław Bartnik otrzymał urzędowe wezwanie do stawiennictwa w komisariacie policji (w sprawie dotyczącej przekroczenia uprawnień/niedopełnienia obowiązków z art. 231 § 1 k.k. przez urzędników) na godzinę 6:00 rano. Sytuacja, w której wzywa się dziennikarza ujawniającego nadużycia władzy na tak nietypową i uciążliwą porę, nie miała wcześniej miejsca w żadnym innym wątku tego śledztwa, ani innych sprawach i nosi znamiona próby zastraszenia i utrudnienia pracy prasowej. Wkrótce potem kluczowy wątek śledztwa dotyczący odpowiedzialności kierownictwa NFOŚiGW został zablokowany przez prokuraturę.

Wniosek do Prokuratury Europejskiej (EPPO)

W związku z blokowaniem postępowań na szczeblu krajowym, zaangażowaniem osób na najwyższych stanowiskach państwowych oraz faktem, że straty dotyczą środków unijnych (m.in. Krajowy Plan Odbudowy oraz program FEnIKS), zawiadomienie zostało skierowane równolegle do Biura Delegowanego Prokuratora Europejskiego w Warszawie (EPPO). Wnioskodawca domaga się objęcia sprawy bezpośrednim nadzorem europejskim, zabezpieczenia danych z serwerów i dokumentacji NFOŚiGW oraz pociągnięcia do odpowiedzialności karnej zarówno zorganizowanych grup wykonawców, jak i urzędników dopuszczających się zaniechań.

Prokuratorskie represje i powiązania ze stowarzyszeniem Lex Super Omnia

Działania wymierzone w Stanisława Bartnika wpisują się w szerszy mechanizm instytucjonalnego nacisku na niezależnych dziennikarzy śledczych, w który zaangażowani są przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości skupieni wokół stowarzyszenia prokuratorów Lex Super Omnia. Jak ujawnia publicysta na łamach portalu SlonecznyStok.pl, padł on ofiarą skoordynowanego ataku procesowego za podejmowanie interwencji i występowanie w obronie osób atakowanych przez zorganizowane grupy działające w strukturach państwa. W sprawę zaangażowana jest m.in. członkini Lex Super Omnia Joanna B.-G. z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która – z pominięciem kontroli sądowej – nakazała formułowanie oskarżeń pod adresem dziennikarza. Stanisław Bartnik wskazuje, że prominentni członkowie stowarzyszenia Lex Super Omnia w ramach prowadzonych postępowań podejmują bezpośrednią współpracę z osobami o wątpliwym statusie prawnym, w tym z poszukiwanym listem gończym Rafałem G. oraz Konradem D., na którym ciążą prokuratorskie zarzuty karne. Zawiadomienia składane przez dziennikarza w sprawie fabrykowania fałszywych oskarżeń oraz polityczno-ideologicznego wykorzystywania uprawnień przez prokuratorów są systemowo blokowane, co stanowi jaskrawy przykład wykorzystywania aparatu państwowego do terroryzowania i uciszania osób ujawniających niewygodną prawdę.

Jesteś ofiarą oszustwa na Czyste Powietrze? Prześlij informacje o szczegółach na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

 


Narażamy się obcym służbom specjalnym i grupom interesów kontrolującym III RP, patrząc na ręce władzy i podejmując interwencje w ważnych sprawach społecznych. Mamy świadomość, że wykonywanie obywatelskiego i prawnego obowiązku niesie poważne ryzyko dla nas i naszych rodzin. Dlatego licząc się z potencjalnym atakiem, zwłaszcza ze strony służb, z ostrożności oświadczamy, że dbamy o zdrowie i nikt z nas nie zamierza popełnić samobójstwa, zginąć w wypadku ani nagle umrzeć. 

Osobiście płacę wysoką cenę za występowanie w obronie atakowanych oskarżeniami o mowę nienawiści, podejmowanie interwencji i kontrolowanie działalności władzy oraz prokuratury. Jeśli możesz, wesprzyj mnie drobną kwotą: https://zrzutka.pl/gx2axn

Jesteś sędzią, prokuratorem, policjantem? Posiadasz wiedzę o nieprawidłowościach, wykorzystywaniu organów państwa do antypolskiej działalności, zwłaszcza ingerencji obcych służb specjalnych w pracę policji, prokuratury i sądu? Zawiadom nas o tym. Masz obowiązki polskie wynikające z ustaw oraz ślubowania.