W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. [zamknij]

Logowanie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

8942,50 zł do zwrotu! Historyczny wyrok ws. nienależnie pobranych opłat za ogrzewanie

Sentencja wyroku IC 801/16 Sentencja wyroku IC 801/16

Działając w interesie publicznym, publikujemy pierwszy na Podlasiu wyrok w sprawie zwrotu nienależnie pobranych opłat za ogrzewanie.

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim wydał nieprawomocny wyrok nakazujący spółdzielni zwrócić pokrzywdzonej kwotę będącą nadwyżką nad faktycznymi kosztami c.o.

Mieszkanka SM w Hajnówce, po sądowym ustaleniu nieważności regulaminu rozliczeń kosztów c.o.  stosowanego przez spółdzielnię (wyrok I ACa 1119/15 w regulaminie był m.in. zapis o proporcji 50:50 w podziale kosztów), skierowała do sądu powództwo o zwrot kwot stanowiących nadwyżkę nad rzeczywistymi kosztami ogrzewania przypadającymi na jej lokal.

Tzw. podzielniki kosztów w rzeczywistości nie mierzą ilości zużytego ciepła. Ich przeznaczeniem jest wsparcie rozliczenia kosztów ogrzewania przy spełnieniu kilku warunków, m.in. stosowaniu głowic +16°C. W przypadku spółdzielni w Hajnówce (i w innych spółdzielniach powielających błędny system) zbyt duży udział podzielników, przy jednoczesnym nieopomiarowaniu części instalacji grzewczej budynku i niestosowaniu głowic +16°C skutkował niesprawiedliwym podziałem kosztów c.o.



Najwyższe opłaty (nawet kilkukrotnie przekraczające koszty rzeczywiste przypadające na lokal) ponosili użytkownicy lokali położonych na narożach i na najwyższej kondygnacji bloku oraz mieszkania, w których odnotowywano wyższe od średniej wskazania na podzielnikach. Z kolei użytkownicy lokali znajdujących się wewnątrz bryły bloku, nawet przy całkowicie zakręconych grzejnikach (czyli zerowe wskazania na podzielnikach) korzystali z nieopomiarowanego ogrzewania, np. z tzw. pionów i przenikania ciepła przez ściany i stropy płacąc za ogrzewanie mniej niż wynosiły koszty rzeczywiste. W konsekwencji za ogrzewanie ich lokali płacili użytkownicy mający gorsze położenie mieszkań w bryle bloku.

W mojej ocenie zważywszy na dotychczasowe lokalne standardy wydany wyrok jest w pewnym sensie aktem odwagi sądu i zarazem przejawem troski o dobro publiczne.

8 czerwca 2017 r. to lokalnie koniec pewnej epoki. Koniec hegemonii i bezkarności prezesów spółdzielni dopuszczających się naruszania prawa i krzywdzenia ludzi.

Cieszymy się, że sąd dostrzegł społeczne znaczenie przypomnienia i egzekwowania odpowiedzialności zarządcy (prezesów) za powierzone mienie i środki czynszowe. Do niedawna było tak, że zarządzanie odbywało się w sposób całkowicie uznaniowy, z pominięciem dobra mieszkańców SM. Ludność spółdzielni była dla grup interesów obywatelami drugiej kategorii.

Wyrok nie jest karą, a wręcz przeciwnie, ważnym narzędziem dyscyplinującym zarządcę. Obligującym do odpowiedzialnego zarządzania, szanowania powierzonych pieniędzy i prawdziwej służby publicznej jaką bez wątpienia jest zarządzanie spółdzielnią.

Zobacz wyrok w sprawie ustalenia nieważności regulaminu >>

 

Nie bądź bierny! Podpisz petycję o reformę spółdzielczości >>

 

Poniżej do pobrania w pliku pdf wyrok IC 801/16

Ostatnio zmieniany

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież