W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. [zamknij]

Logowanie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Upominamy się o kontrolę dokumentacji księgowej – prokuratura milczy

Od roku 2013, jak dotąd bezskutecznie, wnioskujemy do białostockiej prokuratury o zlecenie kontroli skarbowej w firmach wykonawcach robót termomodernizacyjnych w spółdzielni w Hajnówce.

Projektant budowlany Tadeusz Mróz ujawnił i udokumentował szereg nieprawidłowości polegających na wykonaniu robót niezgodnie z dokumentacją projektową, niewbudowaniu materiałów, zastosowaniu innych niedopuszczonych projektem (np. zamiast wodoodpornego styropianu zastosowano zwykły). Wszczęto śledztwo. Postępowanie z Hajnówki przeniesiono do Siemiatycz. Powołano biegłych. Sprawa zaczęła się rozwijać całkowicie odmiennie od modelu białostockiego – zawsze umorzenie lub odmowa.

Niespodziewanie sprawę przejęła prokuratura białostocka. Od dłuższego czasu wnioskujemy do niej o zlecenie kontroli skarbowej (obrót materiałowy) u wykonawcy i podwykonawców prac w związku z ujawnionymi niezgodnościami.

Prokuratura zbywa "że zastanowi się" lub ostatnio – milczy. W sprawie ważny jest czas bo faktury są przechowywane tylko przez pięć lat i przeciąganie czynności może umożliwić zniszczenie dokumentacji mogącej być dowodem w sprawie.

 

Autor: Stanisław Bartnik

 


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież