25
Śr, Kwi

Skan kadru z filmu

Obowiązkowy film przed nadchodzącymi wyborami.

Bardzo ciekawy materiał odsłaniający kulisy tworzenia prawa w Unii Europejskiej i mechanizmy wpływu korporacji i wielkiego kapitału na europejską politykę i gospodarkę.

Po zapoznaniu się z filmem m.in. łatwiej zrozumieć przyczyny likwidacji polskiego przemysłu oraz genezę powstania biurokratycznych narzędzi paraliżujących rodzimą przedsiębiorczość (np. GIOŚ, GIODO, KOBiZE itd.). Materiał pośrednio wyjaśnia tezę Witolda Kieżuna o gospodarce skolonizowanej. Warto zobaczyć....


Zobacz film "Kto rządzi Unią Europejską" >>

Eugeniusz Czykwin z SLD i Edmund Borawski z PSL na liście posłów, którzy złożyli do Trybunału Konstytucyjnego skargę na bezmarżowe uwłaszczenie lokali w spółdzielczości.

SLD jest niezadowolone z ustawowego zakazu zarabiania na przeniesieniu własności ze spółdzielni na członków. To kolejny z wielu ataków SLD, obecnie przy wsparciu PSL, wymierzony w praworządność w Polsce. To atak wymierzony w obywateli, w większości najuboższe grupy społeczne.

O co chodzi w sprawie? W 2007 roku prezesom spółdzielni zakazano naliczania dodatkowych marż niezwiązanych z kosztami budowy lokali przy uwłaszczeniu mieszkań. Przed 2007 rokiem każdy spółdzielca po spłaceniu kosztów wybudowania lokalu oraz kosztów generowanych przez prezesów, musiał prezesom zapłacić ekstra dodatkową kwotę całkowicie uznaniowo naliczaną przez zarządy. System ten dawał duże zyski nomenklaturowym baronom oraz spowalniał proces uwłaszczenia. W rozumieniu zasad praworządności i sprawiedliwości społecznej był zaprzeczeniem standardów państwa prawa.

Działanie SLD i PSL należy uznać za szczególnie nikczemne w sytuacji, gdy postkomunistyczne spółdzielnie mieszkaniowe nigdy nie były właścicielem mienia zrzeszonych bowiem wszelkie pieniądze zawsze pochodziły od członków, ewentualnie z udzielanej pomocy państwowej. Nigdy też zrzeszeni nie zrobili darowizn ani nie zrzekli się wpłacanych do spółdzielni środków.

Zobacz pełną listę posłów:


Czytaj więcej na temidacontrasm.info>>

Czytaj więcej o ataku SLD >>

Skan strony naszdziennik.pl

Nasz Dziennik publikuje ważny artykuł o nadmiernym wpływie mediów na współczesnego człowieka. Wpływie niejednokrotnie destrukcyjnym, będącym manipulacją informacją i wizerunkiem.

Fragment tekstu:
"....Należy podkreślić, że zorganizowana manipulacja dlatego jest bardzo groźna, gdyż dysponuje potężnymi środkami: mitem, stereotypem, plotką i kamuflażem, które zdolne są zbudować funkcjonujący perfekcyjnie czarny PR. W literaturze amerykańskiej podkreśla się, że jest on niezwykle skutecznym narzędziem panowania nad ludźmi, w szczególności nad przeciwnikiem – ideologicznym i politycznym...."

Czytaj cały artykuł >>

Każdego dnia jesteśmy bombardowani różnego rodzaju propagandą: motywowaną ideologią, interesami gospodarczymi lub politycznymi.

Poniżej lokalny przykład prezentowania wizerunku.



Wizerunek Tadeusza Truskolaskiego



Niewerbalny przekaz: "Fajny facet, dobry gospodarz, spoko"



Wizerunek Rafała Kosno (m.in. sprzeciwiał się budowie spalarni, chciał segregacji odpadów, budowy ścieżek rowerowych, uruchomienia kolejki miejskiej, wypożyczalni rowerów)



Niewerbalny przekaz: "Wróg publiczny, oszołom, podejrzany typ"



Wizerunek konkurencji politycznej

Niewerbalny przekaz: "Nielubiany konkurent polityczny, wtrąca się w sprzedaż MPEC"

 

 

Stanisław Bartnik

Czym jest ideologia gender i dlaczego jest ona tak groźna?


Ideologia gender stanowi efekt trwających od dziesięcioleci przemian ideowo-kulturowych, mocno zakorzenionych w marksizmie i neomarksizmie, promowanych przez coraz bardziej radykalizujące się ruchy feministyczne oraz rewolucję seksualną zapoczątkowaną w 1968 roku. Gender promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i tradycyjnym pojmowaniem natury człowieka. Twierdzi, że biologiczna płeć ma charakter jedynie kulturowy, że z biegiem czasu można ją sobie wybrać, a tradycyjna rodzina jest przeżytkiem i obciążeniem społecznym. Według gender, homoseksualizm jest wrodzony, zaś geje i lesbijki mają prawo do zakładania związków będących podstawą nowego typu rodziny, a nawet do adopcji i wychowywania dzieci. Promotorzy tej ideologii przekonują, że każdy człowiek ma tzw. prawa reprodukcyjne, w tym prawo do zmiany płci, do in vitro, antykoncepcji, a nawet aborcji.

Czytaj cały artykuł >>

Więcej artykułów…