W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. [zamknij]

Logowanie

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Powiedzmy NIE zniesławianiu Białegostoku i Podlasia!

Kopia piisma prokuratury Kopia piisma prokuratury

We wrześniu br. dodatkowo upewnialiśmy się czy aby nie znaleziono podpalaczy drzwi mieszkania w spółdzielni Słoneczny Stok (w 2015 roku śledztwo umorzono).  Prokuratura Okręgowa w Białymstoku potwierdziła, że nie ustalono sprawców podpalenia i postępowanie umorzono.

Zobacz artykuł o podpaleniu drzwi >>

Jak pamiętamy prasa żydowska i niemiecka selektywnie rozpisywała się (i rozpisuje) o rzekomym faszyzmie, antysemityzmie i rasizmie w Białymstoku. Ukuto nawet hasło "brunatne Podlasie" zniesławiające Białystok i region. Wszystko działo się przy milczeniu organów państwa w okresie rządów PO-PSL.

DO niedawna w Białymstoku bezkarnie funkcjonował też prowokator Rafał Gaweł jątrząc kontrowersyjnymi działaniami np. organizacją spektaklu "Golgota Picnic"

W naszej ocenie przeciwko mieszkańcom Białegostoku prowadzono intensywną akcję propagandową obliczoną na wywołanie niepokojów społecznych i w efekcie konfliktu między katolikami, prawosławnymi a muzułmanami. Próbowano wmawiać, rzekome zagrożenie czy naruszanie praw obywateli. Eksponowano urojoną dyskryminację.

Mimo że drzwi mieszkań podpalano w innych miejscach (np. Sokółka) to zarówno prasa żydowska jak i niemiecka omijały temat bo zapewne psułoby to zaplanowaną narrację (do Porannego zgłosili się pokrzywdzeni, ale artykułu nie opublikowano!).

Zobacz naszą publikację nt. podpaleń >>

Rzeczowo biorąc nie wiadomo kto i dlaczego podpalał drzwi. W sprawie białostockiej, sokólskiej i hajnowskiej sprawców nie ustalono. Zamiast propagandowej tezy o "naziolach" równie dobrze można formułować tezę np. o żydowskich służbach specjalnych organizujących prowokacje w celu destabilizowania Podlasia.

O problemie agresji propagandowej oraz zagrożeniach dla państwa i społeczności pisaliśmy już wcześniej. Sytuacja z "brunatnym Podlasiem" jest argumentem dla władz państwowych za ograniczeniem wpływów obcych mediów i koniecznością odbudowy prasy polskiej. Dotyczy to skali krajowej i lokalnej. To kwestia polskiej racji stanu i bezpieczeństwa państwa.

Trzeba brać przykład od Niemców, u których nie do pomyślenia jest aby obcy kapitał zdominował rynek mediów.

Poniżej wcześniejsze publikacje o problemie zniesławiania i wojny propagandowej:

Przeczytaj o selektywnym dziennikarstwie >>

Zobacz: Kto i dlaczego podpala drzwi >>

Zobacz: Obce służby na Podlasiu? >>

 

 

Ostatnio zmieniany

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież