W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. [zamknij]

Logowanie

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Upadłość spółdzielni w Łodzi ostrzeżeniem dla Białegostoku

Skan strony Temidcontrasm.info Skan strony Temidcontrasm.info

1 października 2014 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia, XIV Wydział ds. Upadłościowych i Naprawczych, wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej SM "Śródmieście". To co w propagandzie prezesów było niemożliwe, stało się ponurą rzeczywistością.

Według doniesień medialnych spółdzielnia "Śródmieście" miała około 35 mln długu i 10 tysięcy mieszkańców. Upadłość jest więc niemałym zaskoczeniem i dowodem jak kruche pozostają finanse spółdzielni w rękach nieodpowiedzialnych ludzi.

Upadłość to katastrofa dla posiadaczy lokatorskich praw do lokali
– stracą wszystko. Ich prawo do użytkowania zamienia się w najem. Wpłacone pieniądze (tzw. wkład mieszkaniowy) przepadną. Niewiadomą pozostaje los mieszkań własnościowych. Będziemy obserwować co się wydarzy. Czy posiadacze ograniczonego prawa rzeczowego uzyskają własność zajmowanych lokali czy też pierwszeństwo przypadnie wierzycielom i mieszkania te zostaną sprzedane podobnie jak lokatorskie.

Upadłość łódzka jest ostrzeżeniem dla Białegostoku w dobie rządów Tadeusza Truskolaskiego. Zadłużanie miasta i sprzedaż MPEC to niebezpieczne igranie losem białostockich spółdzielni
– tych najbardziej zadłużonych, takich jak np. Słoneczny Stok zobacz zadłużenie.

Powinniśmy wszyscy iść na wybory i dokonać zmiany administracji. Ewentualne utrzymanie się Tadeusza Truskolaskiego przy władzy to groźba dalszego zadłużania miasta, groźba wzrostu podatku od nieruchomości na potrzeby obsługi zadłużenia i uderzenie kosztami ogrzewania w przypadku braku dywersyfikacji.

Taki scenariusz to prosta droga do przyczynienia się do upadku peryferyjnych zadłużonych spółdzielni, z których od paru już lat i tak następuje systematyczny, intensywny odpływ zamożniejszej ludności. W postkomunistycznej spółdzielni-pułapce pozostają jedynie najbiedniejsi, finansowo najmniej użyteczni dla prezesów (przede wszystkim posiadacze lokatorskich tytułów do lokali). Dalsze narastanie odpływu ludności i brak reformy spółdzielczości (brak konkurencyjności spółdzielni) to spadek wartości lokali przy jednoczesnym wzroście kosztów czynszowych. Stąd już tylko krok do utraty płynności i upadku.

Zobacz poradnik mieszkańca upadłej spółdzielni >>


Więcej informacji o spółdzielni "Śródmieście" w łódzkich mediach >>


Informacje o upadłości na stronie Temidacontrasm.info >>

 

Ostatnio zmieniany

Komentarze   

 
#2 Przepraszam. - Jest "Drukuj"Henryk 2016-02-21 18:40
Jest ale zapytać nie zawadzi.
 
 
#1 Nie ma przycisku "Drukuj"Henryk 2016-02-21 18:37
Czy te artykuły można bezkarnie powielać i rozpowszechniać u siebie?
Pozdrawiam: Henryk Tuchowski.
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież