24
Cz, Maj

Skan informacji

"Dzień dobry: jestem doradcą ZUS. Przypominam, że nie opłacił pan składki za wrzesień, termin płatności minął 15 września. Proszę o niezwłoczną zapłatę z naliczonymi odsetkami. Życzę miłego dnia."

Już niedługo tak może wyglądać nowa usługa ZUS dla milionów przedsiębiorców nieradzących sobie z gigantycznymi składkami.

Pismo crn.pl (wydanie z 2 września 2015 r.) informuje, że od sierpnia 2016 roku ZUS zaplanował powołanie doradców, którzy będą "doradzać" przedsiębiorcom jak płacić składki i jak wyjść z zadłużenia.

Zasięgnęliśmy informacji nt. sprawy "doradców" u anonimowego pracownika ZUS. Według jego opinii w tej chwili nie wiadomo dokładnie czy "doradcy" to będą nowe etaty w ZUS czy też "doradcami" zostaną obecni ZUS-owi windykatorzy.

Według pracownika nie za bardzo wiadomo czemu ma służyć ta inicjatywa bo niczego nie zmieni telefon doradcy do dłużnika, że dłużnik ma zapłacić składkę. Przypominanie o płatności albo o przekroczonym terminie nie będzie miało najmniejszego znaczenia dla pogrążonego w zobowiązaniach przedsiębiorcy. W jego ocenie powoływanie doradców jest kolejną próbą mnożenia kosztów i powiększania monstrualnej biurokracji.

Pracownik ZUS przypomina, że obecnie, gdy prowadzący działalność gospodarczą nie zapłaci składki w terminie to zakład ubezpieczeń zajmuje mu konto lub prowadzi egzekucję przy pomocy urzędu skarbowego, komornika albo ustanawia hipoteki. Nie dzieje się to już po pierwszym miesiącu niezapłacenia (bo ZUS wskutek niewydolności nie jest w stanie szybko reagować) a po około kwartale. Przy aktualnych horrendalnych składkach spirala zadłużenia w większości nie daje małym przedsiębiorcom szansy odzyskania płynności finansowej zwłaszcza po zwiększeniu długu kosztami egzekucyjnymi.

W ocenie pracownika ZUS wydawanie decyzji o odroczeniu zapłaty czy umorzeniu części należności absolutnie nie wymaga tworzenia nowych etatów czy realizowania kuriozalnych projektów "osobistych doradców".

Inicjatywa ZUS jest modelowym przykładem prawa Parkinsona, według którego w miarę rozrostu instytucji, traci ona zdolność rozwiązywania problemów, dla rozwiązywania których została powołana.


Dla nas płatników i podatników to - oprócz słynnego już kserowania - kolejny ważny argument przemawiający za pilną reformą systemu ubezpieczeń.

 

Przeczytaj o reformie ZUS >>

Przeczytaj o Janie Zusowym-Białostockim >>

Skan faszywej wiadomoci

Oszuści mają nowy, innowacyjny sposób instalacji złośliwego oprogramowania na komputerze ofiary.

Potencjalna ofiara ataku otrzymuje e-mail z fałszywą wiadomością o rzekomym zablokowaniu domeny. Lipna wiadomość została wysłana z komputera z adresu w Brazylii przez serwer poczty w Krakowie.

Znajdujący się w e-mailu link prowadzi do exeka, który jest z kolei postawiony na serwerze w Nowym Jorku.  Po otwarciu strony z linku wyświetla się żądanie aktualizacji progamu Adobe Flash Player. Oszuści poprzez wymuszenie fałszywej aktualizacji doprowadzają do zainstalowania na zaatakowanym komputerze złośliwego oprogramowania.

Strona oszustów znajduje się na Litwie, tworzy ją scrin z Nask z nałożonym scrinem Adobe Flash Player - kombinacja ta ma uwiarygodnić wiadomość o zablokowaniu domeny oraz żądanie aktualizacji oprogramowania.

Co ciekawe bieżąca próba oszustwa pochodzi z tych samych źródeł co wcześniejsze akcje z fałszywymi fakturami Orange, przesyłkami Poczty Polskiej itp. NIP podany w stopce jest taki przy oszustwie z play http://forumplay.pl/showthread.php/19106-Mail-quot-przypomniec-o-nieuregulowanej-Fakturze-quot/page3

Mimo że działa GIODO, że działa Policja, grupy przestępcze czują się bezkarne i zalewają internatów fałszywymi wiadomościami. Kradzież danych wrażliwych stała się już plagą. Co chwila słyszymy o rabowaniu internetowych kont bankowych.

Przykład tego ataku jest kolejnym ważnym argumentem za likwidacją GIODO i przeznaczeniem części zaoszczędzonych środków na finansowanie realnego policyjnego zwalczania cyberprzestępczości.

Skan strony temidacontrasm.info

Portal temidcontraasm.info informuje, że katowicka prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie oszustw na szkodę mieszkańców spółdzielni Sokolnia w Sosnowcu.

Poniżej fragment artykułu:


– Była prezes Anna Cz. oskarżona została o popełnienie 9 przestępstw. Zarzucono jej wyłudzenie na szkodę lokatorów i najemców 151 tys. złotych. Oskarżona również została o niegospodarność na szkodę zarządzanej przez nią spółdzielni, gdzie szkoda oszacowana została na kwotę 3 873 420 złotych, oraz o prowadzenie ksiąg rachunkowych spółdzielni wbrew przepisom ustawy.

-Jeden z wiceprezesów spółdzielni oskarżony został o fałszowanie jej uchwał, które następnie przedkładane zostały notariuszowi.


-Ryszard Sz.  kupował nielegalnie mieszkania od spółdzielni. Oskarżony został o popełnienie 6 przestępstw: działanie na szkodę spółdzielni – jako pełnomocnik, wyrządzenia jej szkody w kwocie 1 800 000 złotych oraz oszustwa na szkodę osoby, która była jego kontrahentem.

Ponadto śledczy skierowali do sądu rejonowego w Sosnowcu trzy pozwy o zapłatę na kwotę ponad 70 tys. zł. To pieniądze, które wpłacili lokatorzy trzech mieszkań, kiedy starali się o ich wykup na własność.



Czytaj cały tekst>>

 

Skan informacji o usugach Poczty Polskiej

W Internecie kwitnie handel dopalaczami. Otwarto m.in. polskojęzyczną stronę dopalacze.sklep.pl. Sprzedawca wskazany w regulaminie sklepu jest zarejestrowany w Holandii.

Szokuje zakładka "Warunki dostawy". Okazuje się bowiem, że przesyłki z dopalaczami oprócz niewymienionych z nazwy firm kurierskich doręcza Poczta Polska - jak wiemy firma państwowa! Sprzedawca dopalacze.sklep.pl chwali się nawet, że Poczta Polska wozi paczki już za 6 zł! Że dostarczy przesyłkę do adresata w ciągu 72 godzin!

Dodatkowo państwowa Poczta Polska świadczy temu sprzedawcy usługę Poste Restante - tj. możliwość odbioru przesyłki w dowolnej placówce pocztowej. Dla dealera prochów to bardzo korzystne rozwiązanie. Młodzież może łatwo zamówić np. "chujnię" przez Internet bez wiedzy mamy i taty. Odbierze sobie na poczcie, a rodzice, dzięki sprawnej Poczcie Polskiej, nie zapytają nawet co zamawia córka/syn za ich kieszonkowe. Nieprawdaż, że genialna usługa...?

Na powyższym przykładzie za niebywałe należy uznać zachowanie władzy PO-PSL. Ustami Donalda Tuska i Ewy Kopacz od lat "walczy się" z dopalaczami, ale z tej walki od lat nic nie wynika. Dodatkowo nadzorowana przez rząd Poczta Polska zapewnia szeroką dystrybucję dopalaczy.

Sytuacja ta pokazuje stopień rozkładu III RP w dobie rządów PO-PSL.

Zasięgnąłem informacji na policji jakim sposobem może działać taki sklep. Trudno w to uwierzyć, ale formalnie biorąc jest legalny. Tajemnica tkwi w częstej modyfikacji składów chemicznych oferowanych preparatów. Grupy, które wprowadzają środki do obrotu dbają aby zmieniać składy chemiczne tak aby sprzedawane substancje cały czas znajdowały się poza listą środków zakazanych. I tak grupy przestępcze są cały czas o krok przed Tuskiem i Kopacz.

A więc to co dziś jest w ofercie dopalacze.sklep.pl stanowi najprawdopodobniej generację środków o niezakazanych składach chemicznych. Dodatkowo sprzedawcy odpowiednio opisują "produkty". Przywołany w tekście wyrób "ch...a" ma np. opis, że to "środek pochłaniający wilgoć". Policja skarży się, że nawet jeśli zatrzyma sprzedawców i dealerów dopalaczy to i tak sąd za chwilę ich wypuszcza bo dopalacze w rozumieniu ustawy nie są formalnie zabronione.

W mojej ocenie rząd PO-PSL tak naprawdę nie walczy z wprowadzaniem na rynek środków odurzających. Stara się robić jedynie wrażenie medialne.

Tusk i Ewa Kopacz powinni razem zastanowić się nad nagrodami dla dyrektorów Poczty Polskiej. Wszak pocztowcy dostosowują się do potrzeb klienta i zarabiają!

Skan pisma PG

III RP nie chroni zwykłych obywateli. Przekonali się o tym wielokrotnie mieszkańcy postkomunistycznych spółdzielni mieszkaniowych brutalnie eksploatowani i wyzyskiwani przez nomenklaturowe grupy rządzące spółdzielniami. 

Dotąd w znakomitej większości Prokuratura Generalna i prokuratury apelacyjne konsekwencje blokowały spółdzielcze postępowania w zakresie karnym i cywilnym. Prawie wszystko zawsze umarzano (lub odmawiano wszczęcia postępowania). Co więcej: ludności blokowisk prokuratura nie przyznawała elementarnych praw obywatelskich w zakresie prawa do ochrony własności. Bezczelnie wielokrotnie oświadczano, że członkowie spółdzielni nie są pokrzywdzonymi i nie są stroną w postępowaniach, choć występują jako płatnicy i dysponują prawami majątkowymi.

Sposób traktowania szeregowych obywateli: systemowe dyskryminowanie, pozbawianie praw konstytucyjnych i bezgraniczna pogarda jest ponurą charakterystyczną cechą III RP zbudowanej na układzie okrągłostołowym.

Ale nic nie trwa wiecznie. W dużych miastach, np. Warszawie i Łodzi rozpoczęła się wojna o spółdzielcze nieruchomości. Spółdzielnie zadłuża się i prowadzi do upadłości by rabować mieszkańców z majątku: ziemi i mieszkań. Dotąd, zarówno prokuratura, sąd i RPO w większości "nie zauważały" zła postkomunistycznej spółdzielczości.

Gdy jednak w gronie pokrzywdzonych znaleźli się celebryci III RP, m.in. sędziowie, to doszło do zmiany i jest reakcja prokuratury. Stało się tak bo mieszkanką upadłej warszawskiej spółdzielni jest m.in. prof. Ewa Łętowska, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

Na powyższym przykładzie można mówić o swoistej zasadzie III RP: jeśli skargę albo doniesienie składa szeregowy lokator to jego wniosek standardowo ląduje w koszu; jeśli krzyk podnosi celebryta, to organy III RP reagują.

Działając w interesie publicznym publikujemy pismo Prokuratury Generalnej do Wandy Nowickiej w sprawie zadłużania i rabunku majątku spółdzielni.

 

Poniżej do pobrania plik w formacie pdf.

 

 

 

 

 

 

 

Skan faszywej wiadomoci e-mail

Na skrzynki pocztowe internatów trafiają fałszywe mejle z informacją o zablokowaniu konta i konieczności zalogowania się na stronie ipko.pl.

Celem ataku jest PKO Bank Polski. Przestępcy podszywają się pod obsługę banku usiłując wyłudzić dane dostępowe do kont.

 

 

 

Więcej artykułów…