W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. [zamknij]

Logowanie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Deportacja Tatarów krymskich i innych narodów zamieszkujących ZSRR w czasie II wojny światowej

Źródło: Nasz Dziennik Źródło: Nasz Dziennik

W czasie II wojny światowej Sowiecka Rosja dokonała wysiedlenia krymskich Tatarów, buddyjskich Kałmuków i czterech narodów kaukaskich: Czeczeńców, Inguszów, Bałkarzy i Karaczaji na pustkowia Azji Centralnej i na Syberię za rzekome sprzyjanie i wspomaganie niemieckich najeźdźców.

We fragmencie książki Roberta Jurczakowskiego „Czas nadziei” Krajowej Agencji Wydawniczej, Warszawa 1988r. na stronie 32 znajduje się opis przeprowadzonej akcji wysiedlenia ludności krymskotatarskiej z półwyspu:

„J. Szmyhalou: W połowie lat pięćdziesiątych, będąc podówczas kapitanem Armii Radzieckiej, służyłem w obwodzie wołgogradzkim. Tam poznałem starszego lejtnanta Piatra Uwaraua, który w latach czterdziestych brał udział w wysiedlaniu Tatarów z Krymu. Opowiadał mi, że wszystkie rejony, w których mieszkali Tatarzy krymscy, były jednocześnie otoczone przez wojska NKWD. Na zebranie wyznaczono koło godziny. Gromadzono wszystkich pod lufami automatów. Przy próbie ucieczki – śmierć. Tatarów spędzano do wagonów i odprawiano na Syberię i do Kazachstanu. W eszelonach karmiono ich wyłącznie solonymi sardelami i śledziami, nie dając przy tym wody. Wielu z nich umierało – najpierw chorzy i starzy, a następnie inni. Na każdej stacji wyrzucano zmarłych. Ludzie błagali o litość, ale litości nie było. Cenne rzeczy i pieniądze konwojenci zabierali. O znęcaniu się nad Tatarami Uwarau opowiadał z rozkoszą, ze smakiem, uważał swoje postępowanie za słuszne, a stalinowski akt w sprawie Tatarów – wychwalał.”

Stałym elementem radzieckiej polityki narodowościowej była sterowana odgórnie „inżynieria społeczna”, czyli stosowanie masowych deportacji ogromnych grup ludności. Do 1941r. akcje te miały cel ideologiczny i służyły przyspieszeniu sowietyzacji nowo wcielonych terenów do ZSRR. Chodziło o ujednolicenie systemu gospodarczego i politycznego inkorpowanych wschodnich województw II Rzeczypospolitej w latach 1939 – 1941 oraz krajów bałtyckich w latach 1940 – 1941. „Rozkułaczenie” i kolektywizacja oznaczała konieczność usunięcia z tych terenów elementów „nieprawomyślnych” i „obcych klasowo”.

W 1941r. Stalin obawiając się nielojalności Niemców nadwołżańskich nakazał wywieźć na Syberię 1650 tys. osób z Nadwołżańskiej Niemieckiej Republiki Autonomicznej. Pod koniec wojny, jako karę za nie wystarczająco lojalną postawę wobec radzieckiego państwa, zaostrzono politykę wobec większości nierosyjskich narodów ZSRR, zamieszkujących obszary przygraniczne. W latach 1943 – 44 dokonano kolejnych deportacji całych narodów: Czeczeńców, Inguszów, Meschetów, Karaczajów, Bałkarów z płn. Kaukazu, Kałmuków znad płn. – zach. wybrzeża Morza Kaspijskiego, krymskich Tatarów.

 

Krzysztof Krasowski

 

 

Artykuł o Tatarach krymskich w Naszym Dzienniku >>

Ostatnio zmieniany

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież